Sierpień 9th, 2011 | 10:13

Wiosna i lato to czas kiedy w naszej kuchni zdecydowanie królują owoce i warzywa. Niestety, większość dzieci nie przepada za tymi produktami, szczególnie mam tu na myśli warzywa. Wydaje się wręcz, że im warzywo zdrowsze tym mniej smakuje maluchom. Wszystkie próby zmuszenia dzieci do zjedzenia np. brokułów spalają najczęściej na panewce. Warto wtedy zastosować inne, polecane przez specjalistów metody.

Jedną z nich jest zabawa i stopniowe oswajanie dzieci ze smakiem poszczególnych produktów. Powinniśmy więc wspólnie z dzieckiem coś wspólnie przygotować, np. kolorowe koreczki. Maluch nie musi za pierwszym razem próbować warzyw. Ważne żeby w ogóle miał z nimi styczność co pozwoli mu przełamać strach -właśnie tak, dzieci często boją się w ogóle włożyć do ust warzywa-a przy następnym razie skłoni do skosztowania produktu.

Lipiec 25th, 2011 | 13:02

Okres wakacji to czas kiedy wielu rodziców nie ma komu powierzyć opieki nad swoimi dziećmi. Wzięcie urlopu rozwiązuje sprawę zaledwie na dwa, góra trzy tygodnie. Wakacje natomiast trwają całe dwa miesiące! Wynajęcie na ten czas opiekunki z jednej strony rozwiązuje problem, z drugiej nie zapewnia naszemu dziecku aktywnego, ciekawego i rozwijającego wypoczynku. Warto więc już w czerwcu pomyśleć nad innymi sposobami zagospodarowania wolnego czasu dla naszego malucha.

Jeśli uważamy, że nasze dziecko jest jeszcze za małe, aby wysłać je na pełnowymiarowe kolonie, to możemy zapisać je na półkolonie, które organizowane są przez różnego rodzaju instytucje.Ideą półkolonii jest zapewnienie opieki i rozrywki dzieciom od rana do godzin popołudniowych. Oprócz wspólnych zabaw dzieciaki mają zapewnione posiłki oraz różnego typu jednodniowe wycieczki, np. do kina, teatru, na stadninę koni czy basen.

 

Lipiec 7th, 2011 | 12:36

Okres wakacji jest czasem kiedy często jemy poza domem. Warto wtedy przestrzegać pewnych zasad, które pozwolą uniknąć zatruć. Szczególnie u dzieci, których żołądki są bardzo wrażliwe. Jeśli chodzi o małe dzieci karmione piersią to przed wakacjami nie warto przerywać tego sposobu karmienia, gdyż mleko matki zawiera wiele pożytecznych bakterii, które wzmacniają odporność malucha. Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości to powinniśmy pamiętać o tym, że na wyjazdach konieczne jest przestrzeganie kilku rygorystycznych zasad. Przede wszystkim nie robimy jedzenia na zapas, gdyż bardzo łatwo mnożą się w nim szkodliwe bakterie. Po drugie, wszystkie smoczki, butelki itp. trzymamy w zamkniętym pojemniku, a po posiłku od razu myjemy i suszymy. Dzięki tym prostym regułom ochronimy naszą pociechę przed ewentualnym zatruciem, a nas samych przed zmartwieniem i zepsutymi wakacjami.

 

Grudzień 28th, 2010 | 17:46

Wielu rodziców spędzi zbliżającego się Sylwestra w domu wraz ze swoimi pociechami. Nie jest to zapewne tak atrakcyjne jak udanie się na jakiś bal, ale nie musi też oznaczać, że będziemy się nudzić. Wystarczy odrobina fantazji, abyśmy wspólnie z dziećmi bawili się równie dobrze.

Przede wszystkim stwórzmy atmosferę świętowania. To, że jesteśmy w domu nie znaczy, że nie należy się ładnie ubrać czy przygotować specjalnych przekąsek. Włączmy muzykę i przygotujmy zabawy ruchowe, w których udział będą mogli wziąć wszyscy. Jeśli nasi sąsiedzi również są w domu z dziećmi, koniecznie ich zaprośmy. Dzięki temu będzie o wiele weselej, a nasze dzieciaki nie będą się nudzić. Nie traktujmy takiego Sylwestra jako swego rodzaju kary. Skupmy się na tym, że jesteśmy z rodziną i że z nią również możemy się fantastycznie bawić.

Grudzień 21st, 2010 | 15:37

Postać świętego Mikołaja jest czymś co nie tylko stanowi tradycję, ale również jest symbolem komercji. W końcu starszy pan ubrany w czerwony strój i posiadający białą brodę został wprowadzony przez koncern Coca-Coli.

Dla dzieci jest to jedyna znana wersja Mikołaja i kojarzy im się przede wszystkim z prezentami. Dlatego też wielu rodziców zastanawia się czy przypadkiem nie powinni skupić uwagi swych dzieci na innych wartościach, które są ważniejsze od ceny prezentu. Czy to jednak oznacza, że trzeba rozbić marzenie o świętym Mikołaju? Nie. Trzeba natomiast tłumaczyć, że Mikołaj ma wielu pomocników, ale głównie chodzi o to żeby obdarować kogo upominkiem. Nie ważna jest jego cena, liczy się gest. Najlepiej też opowiedzieć maluchowi prawdziwą historię Mikołaja, który został świętym rozdając swój dobytek ubogim.