Postać świętego Mikołaja jest czymś co nie tylko stanowi tradycję, ale również jest symbolem komercji. W końcu starszy pan ubrany w czerwony strój i posiadający białą brodę został wprowadzony przez koncern Coca-Coli.
Dla dzieci jest to jedyna znana wersja Mikołaja i kojarzy im się przede wszystkim z prezentami. Dlatego też wielu rodziców zastanawia się czy przypadkiem nie powinni skupić uwagi swych dzieci na innych wartościach, które są ważniejsze od ceny prezentu. Czy to jednak oznacza, że trzeba rozbić marzenie o świętym Mikołaju? Nie. Trzeba natomiast tłumaczyć, że Mikołaj ma wielu pomocników, ale głównie chodzi o to żeby obdarować kogo upominkiem. Nie ważna jest jego cena, liczy się gest. Najlepiej też opowiedzieć maluchowi prawdziwą historię Mikołaja, który został świętym rozdając swój dobytek ubogim.